|
|  |
 |
Joanna as au pair in Frankfurt/Main, Germany
From August 2006 until July 2007, Joanna lived as an au pair in Frankfurt on the Main, Germany. In the following, you can read about the experiences she has made during her stay in the German metropolis of stock exchange. Joanna's experience report is written in Polish.
Dlaczego Niemcy?
Tak naprawdę to zdecydowałam się na Niemcy, ponieważ nie chciałam za bardzo oddalić się domu. Był to mój pierwszy tak długi i zaplanowany na własną rekę wyjazd, dlatego trochę sie bałam (no może trochę więcej niz troche :)) Poza tym zdecydowałam sie na studia zaoczne w Poznaniu i chciałam dojeżdżać co 2 tyg do Polski na zjazdy. Z tych dwóch powodów szukałam host rodziny blisko polskiej granicy lub w Berlinie. W ogóle nie myslałam nad agencja au pair, ponieważ po przeczytaniu kilku forum dla au pair zdecydowałam sie na Aupair-world.net. Niedługo potem przyszedł mail od rodziny we Frankfurcie nad Menem. Co prawda rodzina mieszkała we Frankfurcie nad Menem, a więc dość daleko od Polski, ale po przeczytaniu ich wiadomości nie mogłam odmowić. Chlopczyk 2 latka, który chodził już do żlobka, osobne małe mieszkanko (dwa piętra wyżej od ich mieszkania) i dodatkowe pieniądze na dojazdy do Polski na studia. Muszę dodać, ze ucieszyli sie na wiesci o moich studiach i dlatego byli gotowi pokryc czesć moich dojazdow, czego w najśmielszych snach nie oczekiwałam. W tym wypadku po prostu nie mogłam odmówić. Spotkalismy sie jeszcze na weekend, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że to jest dobra decyzja.
Moj dzień?
Chłopczyk był w żlobku do 16 stej, dlatego całe przedpołudnia i południa miałam wolne. W tym czasie chodziłam na kurs j. niemieckiego. Co prawda musiałam sama za niego płacić, ale ponieważ mieszkałam we Frankfurcie dostałam tzw. Frankfurter Pass dzieki ktoremu płaciłam połowę za kurs jezykowy. Pamietam, dzięki temu cena tego kursu byla niższa niż kurs o podobnym poziomie w Polsce ! Po kursie wracałam do mieszkania, gotowałam cos dla siebie, uczyłam sie, chodziłam na zakupy czy do biblioteki, a o 16stej odbierałam małego ze żłobka i razem wracalismy do domu. Tam robiłam mu mleko z proszku, bawiliśmy sie ok 2 godzin tj. czytaliśmy bajki, szliśmy na plac zabaw, graliśmy w piłke, malowaliśmy itd. aż jego mama wracała z pracy. Wtedy miałam czas dla siebie. Czasami zdarzało sie, że rodzice chcieli wyjść, więc musiałam posiedzieć z małym wieczorem, albo nocować u nich, ale zawsze wiedziałam o tym z wyprzedzeniem, więc mogłam coś zaplanować.
Jedzenie
Niestety rodzice dużo pracowali, więc dla siebie musiałam sama gotowac, lecz mogłam korzystać ze wszystkich produktow w kuchni. Moja host mama dawała mi ok. 20 euro miesiecznie na „moje“ jedzenie. Przyznaje, że moje umiejetnosci kulinarne bardzo się polepszyly podczas mojego pobytu we Frankfurcie. Dla malucha robiłam proste dania typu makaron z sosem pomidorowym ze słoika albo zamrożone pierożki ze nadzieniem warzywnym.
Czas wolny
Jak juz wspomniałam, w wolnym czasie chodziłam na kurs jezykowy, zwiedzałam miasto, chodziłam na zakupy, do biblioteki (dzieki Frankfurter Pass, nie musiałam placic za biblioteke). Pod koniec mojego pobytu byłam z innymi au pair w Paryzu. Bardzo miło wspominam ten weekend. Tak... weekend, poniewaz Frankfurt leży jakies 3-4 godziny autobusem od Paryża, więc można wybrać sie do Paryża na 2 dni. Wiem, że inne au pair czesto wyjeżdżały do Amsterdamu, Strasburga czy Wiednia, bo to naprawde nie jest daleko. Ja, niestety, ze względu na moje studia nie miałam czasu na tego typu wypady.
Kurs językowy
Jak już wspomniałam chodziłam da zwykłej państwowej szkoły (VHS), gdzie były rownież kursy niemieckigo dla obcokrajowców. Poznałam tam mnóstwo innych au pair praktycznie z całego świata. Nie miałam żadnych problemów z nawiazaniem kontaktów. Wszystkie au pair były otwarte na propozycje wyjścia czy spędzenia wolnego czasu.
Nie polecam drogich szkół językowych. Myślę, że nie wiele au pair stać na tego typu „luksusy” więc nie poznać sie tam innych młodych dziewczyn. Poza tym wydaje mi sie, że wszystko zależy od nauczyciela, więc nawet jeśli bedzie to tania, państwowa szkoła, ale fajny i dobry nauczyciel, to też mozna sporo sie nauczyć (tak przynajmniej było w moim przypadku)
Dlaczego warto wyjechać jako au pair?
Hmmm żeby poznać świat i....siebie. Nie polecam wyjazdów „w ciemno“ i dopiero na miejscu szukania pracy. Lepiej poszukać rodziny bedąc jeszcze w Polsce i wyjechać jak wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Nawet jeśli traktujesz wyjazd au pair jako początek swojej przygody za granica i wiesz już, że chciałabys zostać tam na dłużej, Myślę, że jest to dobry poczatek, nie znając języka, kultury, realiów trudno jest znaleźć pracę i mieszkanie, Przez rok kiedy pracuje się dla rodziny można trochę obeznać się w rynku pracy, możliwościach, dokumentach, które będziesz potrzebować. Kiedy moja umowa się skończyła postanowiłam zostać w Niemczech i spróbować szcześcia. Dzieki mojemu doświadczeniu jako au pair dostałam pracę w Aupair World, gdzie do dziś pracuję.
Overview of experience reports from au pairs & host families
The editorial staff of Aupair World reserves the right to shorten and linguistically adapt the incoming stories. Of course we ensure that the meaning remains the same.
In order to protect the privacy of the persons mentioned in the stories, we anonymise the names and places where necessary. Please note that Aupair World does not automatically agree with the authors' statements. The content of the experience reports lies in the responsibility of the respective authors.
|
 |
|